Kropelki

W ostatnich dniach pomagałem swojemu szwagrowi w przeprowadzce. Znoszenie i ustawianie mebli bywa ciężkim zadaniem. Jednak i przy takim wyzwaniu wypatrzę coś co warte jest zatrzymania w kadrze. Zawinięty folią stretch stół, czekający na swoją kolej załadunku do busa niespodziewanie natrafił na krótki lecz intensywny deszcz. To co przyciągnęło moją uwagę w blasku słońca możecie zobaczyć poniżej. Obiektyw „średnioklasowego” smartfona dał radę 😉